Tag: relief contrast
Jeszcze raz zabawy z papierem do…
by Art on Aug.02, 2010, under Różne
…wycierania rozlanego browara ze stołu

Kawa rozpuszczalna Nescafe
by Art on Aug.02, 2010, under Różne
Tak, nawet taki obiekt wylądował pod powiększeniem w ramach poszukiwań materiałów do Magazynu Zatrzymać Czas. Kawa moja, co pije ją ja każdego poranka po raz pierwszy, a po obiedzie po raz wtóry. Nie tak dobra jak z ekspresu, ale tegoż jeszcze się nie dorobiłem. Na zdjęciu rozpuszczona, podsuszona, tworząca lepki film. Fajne, nie?


Folia śniadaniowa
by Art on Jul.09, 2009, under Różne
Dziś prezentuję kolejne odkrycie, bogate źródło kolorowych i bardzo atrakcyjnych kadrów: jest nim przeźroczysta folia śniadaniowa. W moim przypadku był to kawałek urwany z większej całości, okrywającej żółty ser z Tesco w mej lodówce. Zgnieciona między dwoma szkiełkami wygląda niesamowicie, oczywiście pomiędzy dwoma polaryzatorami (jak to opisałem w jednej z porad). Dodatkowo, by nadać troszke smaczku i wrażenia przestrzenności, również autorski relief phase contrast (tak wiem, obiecałem go szerzej opisać… postaram się to zrobić jeszcze przed wyjazdem do Azji). Tymczasem zapraszam do oglądania




Znów piwne bąbelki
by Art on Apr.24, 2009, under Kształty i formy
tylko nieco inne tym razem : )

Diament czy pawie pióro?
by Art on Apr.24, 2009, under Kryształy
nie moge sie zdecydowac z tym konkursem.. Diament z SDS-u.

Wielki dzień
by Art on Apr.03, 2009, under Różne
Dziś przeszedłem chyba samego siebie… Przerobiłem swój mikroskop na kontrast… właśnie do końca jeszcze nawet nie umiem go nazwać.Wyglądem najbardziej przypomina chyba coś między kontrastem faz a interferencyjnym, ale budowa układu nie ma z tymi typami kontrastowania w zasadzie nic wspólnego.
Na zdjęciu komórki nabłonka i ich ślicznie wyglądające jądra. Obiektyw 40x – normalnie wyjątkowo rzadko go używam, ale przy tym (dość niekonwencjonalnym) kontrastowaniu spisuje się całkiem nieźle.

…ale to nie wszystko
Coś na kształt prawdziwego DIC-a (Differential interference contrast) tez zrobiłem (oczywiscie sprzętowo, a nie w photoshopie!)

